Sztuka jako przyjemność

Kolejną wadą terminów ''sztuka'' i ''współczesność'' pojawiających się razem jest choroba cywilizacyjna zwana ''rządzą pieniądza'' Sztuka przestaje być postrzegana jako przyjemność i realizacja siebie ale jako biznes. Wymiana towaru za pieniądze. Artyści stają się dilerami sprzedającymi organy swojej sztuki. Człowiek wtedy zamienia ''naturę '' sztuki, która ma wynikać z potrzeb duchowych, na ''sztukę mechaniczną'' monotonną i zaprogramowaną według potrzeb klientów i tym samym potrzeb materialnych artystów. Nie mówię, że sztuki nie można sprzedawać, ale nie sprzedawajmy sztuki tworzonej pod presją pieniądza.. Artysta zazwyczaj kojarzony jest zbiedzą. Któż z nas nie ma w głowie stereotypu biednego artysty sprzedającego gdzieś na rynku swoich dzieł? To właśnie pasja, tego co robi.. Ta pasja trzyma go przy swoim mimo, że nie jest dochodowa daje mu szczęście, którego nie widzi w pieniądzach. Niestety coraz mniej ludzi którzy widzą w tym pasję.. Bądźmy nowoczesnymi artystami, bogatymi w pasję i szczęście a nie w pieniądz.

projekty domów - kuchnie prowansalskie - Centrum Językowe Klasa - prace licencjackie - international calling cards - zarządzanie czasem - mexico calling cards - forum - Łazienki - tarczyca - programy - alveo - agencja eventowa